Ciasto drożdżowe z nutellą – wieniec drożdżowy z nutellą

Skocz do przepisu Komentarze

Nasz ostatni hit, czyli Świąteczny wieniec drożdżowy z makiem i lukrem w ciągu ostatnich 3 tygodni piekłam już 7 razy (tak wszystkim smakuje).

Ponieważ po ostatnim pieczeniu wieńca zostały mi drożdże postanowiłam upiec chałkę, a że pod choinką znalazł się słoiczek nutelli, stwierdziłam, że wykorzystam go od razu i zamiast chałki zrobię kolejny wieniec, tym razem czekoladowy, czyli „Wieniec drożdżowy z Nutellą„.

Do prezentowanej na zdjęciach wersji użyłam ok. 300 g nutelli, czyli prawie cały słoiczek. Ciasto wyszło „obłędnie” nutellowe, słodkie, że hej 🙂 Nawet były głosy, że jest za słodkie, ale mimo to, cały wieniec zniknął do rana 🙂 Jeśli jednak wolicie trochę mniej się „zasłodzić” dajcie kremu mniej, bardziej cieniutką warstwą i smarujcie mniej szczelnie.

Jeśli lubicie ciasta drożdżowe w kształcie wieńca, to polecam oprócz wspomnianego wyżej „Wieńca z makiem” – „Wieniec drożdżowy z białą czekoladą i malinami„.

Ciasto drożdżowe z nutellą – wieniec drożdżowy z nutellą

Obłędnie nutellowe, obłędnie czekoladowe ciasto drożdżowe z nutellą. Drożdżowy wieniec z nutellą, to ciasto zdecydowanie dla wszystkich amatorów słodkiego.

Ciasto drożdżowe z nutellą – wieniec drożdżowy z nutellą

Obłędnie nutellowe, obłędnie czekoladowe ciasto drożdżowe z nutellą. Drożdżowy wieniec z nutellą, to ciasto zdecydowanie dla wszystkich amatorów słodkiego.

Porcje:
Składniki ciasta drożdżowego z nutellą:
Lukier:

Przygotowanie

  1. Mleko lekko podgrzać do temperatury ciała, czyli ok. 37°C (jeśli nie macie termometru, łatwo sprawdzicie temperaturę umieszczając parę kropli mleka na wew. przegubie dłoni: jeśli krople nie będą ani za zimne, ani zbyt ciepłe, tzn. że  mają odpowiednią temperaturę).
  2. Do dużego kubka wlać połowę podgrzanego mleka -125 ml, wkruszyć drożdże, dodać łyżkę cukru, łyżkę mąki, wymieszać, przykryć spodeczkiem i odstawić w ciepłe miejsce bez przeciągów na 15 minut (po tym czasie drożdże powinny "ruszyć", spienić się). Masło rozpuścić.
  3. Do dużej misy przesiać mąkę, wlać spienione drożdże, dodać cukier, sól, wbić jajo i żółtko, wlać pozostałe mleko oraz roztopione masło (nie gorące, lekko ciepłe). Wyrabiać ręcznie lub mikserem z zamontowanymi hakami do ciasta drożdżowego przez około 15 minut. Miskę przykryć i odstawić w ciepłe miejsce bez przeciągów (wstawiam do zimnego piekarnika z włączoną tylko żarówką) na ok. 1 godzinę (ciasto powinno podwoić swoją objętość).
  4. Wyrośnięte ciasto chwilę powyrabiać a następnie rozwałkować na stolnicy podsypanej mąką na kształt prostokąta o wymiarach ok. 40x60 cm.
  5. Ciasto posmarować nutellą (jeśli chcecie wersję bardzo nutellową widoczną na zdjęciach i obłędnie słodką dajcie ok. 300 g, jeśli wolicie mniej słodkie dajcie mniej, smarujcie cieniej i mniej "szczelnie"). Zwinąć wzdłuż dłuższego boku. Przenieść na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Nożem przeciąć wzdłuż na pół*. Obie połówki ciasta zawijać naprzemian (starając się, aby przecięcia z nutellą nie znalazły się na spodzie, gdyż się zbytnio przyrumienią i będą lekko gorzkie po upieczeniu - chyba, że Wam to nie przeszkadza, bo moim gościom nie przeszkadzało) , a następnie uformować wieniec łącząc końce ze sobą. Ciasto posmarować roztopionym masłem (zostawić trochę na później), pospać posiekanymi orzechami laskowymi i odstawić na 20 minut. W tym czasie włączyć piec i nagrzać do 190°C (grzałka góra-dół).
  6. Ciasto przed włożeniem do pieca posmarować jeszcze masłem (szczególnie wyrośnięte fragmenty ciasta). Wstawić do nagrzanego pieca na środkową półkę i piec około 18 minut (po tym czasie sprawdziłam patyczkiem w najgrubszym miejscu ciasta, który wyszedł suchy).
  7. Ciasto polać lukrem: do miseczki przesiać cukier puder, wlać na początku 2 łyżki wody, zacząć mieszać. Jeśli cukier pomimo mieszania będzie "suchy" dolać kolejną łyżkę wody i wymieszać do uzyskania konsystencji dość gęstej śmietany (jeśli lukier będzie zbyt gęsty dodać odrobinę wody, jeśli zbyt płynny dodać trochę cukru pudru - za rzadki wsiąknie nam w ciasto i będzie przezroczysty).

Jak Ci smakowało? Oceń przepis

Ten przepis nie ma jeszcze ocen — oceń go jako pierwsza osoba!

Ania Moja Delicja

Wyznaję zasadę: "najpierw należy poznać klasykę, aby móc tworzyć własne dzieła". Dlatego uwielbiam zgłębiać wiedzę naukową, uczyć się od największych światowych autorytetów, przerabiać masterclass'y. Poznaję tajniki, techniki gotowania. Uczę się jak wydobywać maksimum smaku z produktu i jak poprawnie go traktować.

Wszystkie przepisy od Ania Moja Delicja

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone

Twoja ocena przepisu (nieobowiązkowa)

Przy ocenie 1–3 napisz, co poszło nie tak — taka ocena pojawi się po zatwierdzeniu komentarza.