O

Oszukana pasta z awokado

Dlaczego oszukana? Kilka dni temu wymyśliłam najlepszą pastę z awokado, jaką do tej pory jadłam. Niestety był już późny wieczór i nie było warunków, ani też chęci, aby zrobić sesję zdjęciową. Ponieważ pasta była tak dobra, wiedziałam, że muszę się z Wami tym przepisem podzielić i przygotować ją raz jeszcze. Zakupiłam więc potrzebne składniki. Dni mijały, a ja ciągle nie miałam czasu… W końcu gdy się zmobilizowałam i zaczęłam przygotowania, okazało się… że awokado przejrzało, zrobiło się brązowe i mało smaczne. Udało mi się tylko ćwiartkę uratować. Tą najbardziej zieloną. Wykorzystałam ją, stworzyłam nowy przepis i dlatego dzisiejszą pastę nazwałam “Oszukaną pastą z awokado“, bo zawiera mało awokado 🙂 Pasta wyszła przepyszna. Szczególnie podana na świeżej i chrupiącej bagietce wiejskiej. Pasta jest z jajami ugotowanymi na twardo, chrzanem i domowym, łatwym do przygotowania wegańskim majonezem, którego przygotujecie dosłownie w kilkanaście sekund. Polecam!

Oceń przepis!
Średnia: 0,00 (0 głosów) 0 głosy, średnia: 0,00 z 50 głosy, średnia: 0,00 z 50 głosy, średnia: 0,00 z 50 głosy, średnia: 0,00 z 50 głosy, średnia: 0,00 z 5
Opcja dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników. ZALOGUJ SIĘ.

Dodaj komentarz